Biznes partnerski ze świadomością

Biznes partnerski ze świadomością

Biznes partnerski ze świadomością

Na to, jakie wyniki osiągniesz podczas tworzenia każdego biznesu ma wpływ między innymi wiedza o tym co Cię może spotkać. Należy budować biznes partnerski ze świadomością, aby uniknąć wielu nieprzyjemności. Zmniejszy to na pewno Twoją frustrację podczas momentów kiedy coś nie wyjdzie, a Ty nie będziesz wiedzieć dlaczego. Co więcej, pozwoli Ci na „spojrzenie w przyszłość” oraz przygotowanie się na takie sytuacje.  Pamiętaj, zawsze planuj kilka kroków do przodu, żeby zauważyć błędy zanim się pojawią.

Bez pracy nie ma kołaczy!

Pierwszą rzeczą o jaką powinieneś zadbać, to przede wszystkim postawa biznesowa. Musisz sobie wbić głęboko do głowy to, że bez Twojej pracy nic z Twojego biznesu nie wyjdzie. Od samego początku musisz zacząć z przekonaniem, że czeka Cię ciężka praca, wyrzeczenia, wkład finansowy, nauka nowych umiejętności i prawie stuprocentowe oddanie się obowiązkom.

„Bez pracy nie ma kołaczy”, jak mówi staropolskie przysłowie. Jeżeli nie zaangażujesz się mocno w budowanie swojego zaplecza biznesowego to nie osiągniesz dobrych rezultatów, co bardzo szybko zacznie Ci przeszkadzać. Nikt nie lubi jak mu słabo idzie i nasz mózg próbuje wmówić nam, że łatwiej odpuścić niż zaangażować się bardziej i postarać się rozwiązać problem.

100 porażek to 10 sukcesów

Jeżeli nie umiesz czegoś zrobić to może dlatego, że jeszcze nigdy nie próbowałeś. Może jakbyś zaangażował się w próbę nauki, to okazałoby się, że to nie jest aż takie trudne. A jeżeli okaże się zbyt trudne, to na pewno istnieje z tego jakieś wyjście. Każdy z nas jest w czymś lepszy, a w czym innym gorszy. Nie ma co z tym walczyć, zawsze można zlecić wykonanie zadania komuś, kto się na tym zna. Będzie się to wiązało z dodatkowymi kosztami lecz nie zawsze pieniądze są warte poświęconemu przez Ciebie czasowi na uczenie się nowych rzeczy.

Podstawowe umiejętności przydałoby się jednak posiąść. Jeżeli nie umiesz bazowych rzeczy, to być może ten typ biznesu nie jest dla Ciebie. Pewne rzeczy musisz po prostu potrafić zrobić sam. Nie możesz ciągle obawiać się niektórych sytuacji, np.: wykonania telefonu do klienta, rozmowy biznesowej, przeprowadzenia prezentacji czy sfinalizowaniu transakcji i wyciągnięcie dłoni po zapłatę. Jeżeli Ty się nie odważysz to kto?! A tak na marginesie czego się tu bać? Jeżeli to zrobisz nieumiejętnie to i tak gorzej już nie będzie. Musisz się po prostu tego nauczyć, a najlepiej i najszybciej przyjdzie Ci to popełniając błędy. Tylko ten ich nie popełnia kto nic nie robi. 100 porażek to 10 sukcesów.

To ja buduje swój biznes partnerski!

Buduj biznes partnerski ze świadomością tego, że obwinianie wszystkich dookoła za Twoje niepowodzenia nic Ci nie przyniesie. To od Ciebie głównie zależy jak będzie to wszystko wyglądało. Niekoniecznie Ty będziesz musiał wykonać sto procent pracy ale zawsze od Ciebie będzie zależało, czy praca będzie wykonana. W końcu to Twój biznes i komu innemu miałoby na tym zależeć?!

Chyba nie powiesz mi, że poczekasz na cud, aż ktoś za Ciebie doprowadzi Twój biznes na wyżyny. Bądź odpowiedzialny za swoje czyny, ale także za ich brak. Miej wpływ na przyszłość swoją oraz przyszłość swoich bliskich. Przecież po to budujesz biznes, żeby żyć godnie a nie żeby dryfować na krze pchanej przez prąd życia.

Problemy będą się pojawiać! To jest Gwarantowane!

Musisz mieć świadomość tego, że nic w naszym życiu nie jest gwarantowane. Chociaż w zasadzie jest! Mogę Ci zagwarantować, że problemy będą się pojawiać. Cała reszta będzie zależała od tego, czy i jakie rozwiązanie wymyślisz, aby dany problem rozwiązać. Pamiętaj, buduj biznes partnerski ze świadomością. Nic na tym świecie nie jest idealne i tak samo będzie nawet w najlepszym biznesie. To, że dany biznes jest bardzo rentowny nie oznacza, że jego właściciel bądź właściciele mieli mniej problemów podczas jego tworzenia niż inni. Często wręcz  przeciwnie. W dużych biznesach trzeba się rozprawić z większą ilością problemów, ponieważ działa się z dużo większym spektrum. Nie bój się problemów.

Możesz a nawet musisz pytać!

Kolejne ze staropolskich przysłów mówi: „Kto pyta nie błądzi”. Aby budować biznes partnerski ze świadomością musisz pytać, pytać i jeszcze raz pytać. Pytaj przede wszystkim osoby z większym doświadczeniem, ekspertów lub swoich liderów. Nic w tym złego, że jeszcze nie wiesz pewnych rzeczy. Nie wstydź się zapytać bardziej doświadczonych osób. To Tobie powinno najbardziej zależeć na doskonaleniu swoich kwalifikacji i nie łudź się, że stanie się to z dnia na dzień. Musisz poświęcić pewien czas na rozeznanie w temacie. Mało tego, musisz to wszystko złożyć w jedną całość i to dokładnie zrozumieć. Twoja wiedza to klucz do Twojego sukcesu, ale także do sukcesu Twojego zespołu. Jeżeli będziesz się wstydzić zapytać o cokolwiek skończysz wstydząc się przed swoim zespołem w momencie kiedy to oni zapytają. Nie bagatelizuj nawet najmniejszej niewiadomej, może okazać się, że będzie miała ogromny wpływ na Twój biznes.

Planowanie długofalowe.

Możesz oszczędzić masę czasu oraz uniknąć wielu błędów dzięki planowaniu długofalowemu. Dzięki dokładnemu planowaniu także swoich wyników będziesz w stanie określić ile pracy trzeba wykonać aby osiągnąć pewne założenia finansowe. Nie spodziewaj się szybkich zysków jeżeli nie wiesz tak naprawdę, co musisz zrobić, aby osiągnąć pewien pułap. Wszystko da się przeanalizować i określić pewne ramy czasowe. Pomoże Ci to określać kolejne etapy działania oraz wyznaczyć najważniejsze punkty całego planu. Nie musisz być jasnowidzem, aby przewidzieć przyszłość. Wiadomo, że nie trafisz ze wszystkim ale przynajmniej będziesz wiedzieć czego możesz się spodziewać. Nieprzemyślana reakcja na niespodziewane sytuacje może skończyć się źle dla Twojego biznesu. Im większą masz kontrolę nad sytuacją tym większa szansa na wykonanie planu.

Kiedy nie ma weny

Kiedy nie ma weny

 

KAŻDY MA WPŁYW NA JAKOŚĆ SWOJEGO ŻYCIA

Często przyjmujemy to co nam przyniesie nowy dzień. Czy słusznie? Według mnie zawsze należy dążyć do polepszenia swojej sytuacji. Każdemu zdarza się gorszy dzień, nie ważne jak bardzo pozytywne jest jego nastawienie. U mnie dzisiaj jest taki dzień kiedy nie ma weny. Od samego rana nie mam ochoty usiąść do klawiatury żeby napisać artykuł. Biję się z myślami od kilku godzin i chociaż wiem, że muszę wykonać to zadanie to najnormalniej w świecie szukam wymówek.

Na pewno znasz to uczucie i nie jeden raz zdarzyło Ci się wykonywać zupełnie niepotrzebne zadania żeby tylko się usprawiedliwić. Taka jest już natura ludzka ale to nie znaczy, że jesteśmy skazani na próżność. Jeżeli masz słabszy dzień to zawsze istnieje jakiś sposób, żeby stał się lepszy. Wszystko jest uzależnione od naszego umysłu oraz postrzegania rzeczywistości. To Ty masz wpływ na jakość swojego życia.

KIEDY NIE MA WENY

Mogłem się poddać już kilka godzin temu i odpuścić sobie pracę. Wiem jednak że kiedy nie ma weny to nie jest jeszcze sytuacja bez wyjścia. Wystarczyło, że zmieniłem kilka okoliczności, które miały wpływ na moje dzisiejsze samopoczucie. Poszedłem na spacer do lasu, chociaż pogoda nie rozpieszcza, słonko za chmurami. Spotkałem się z kilkoma znajomymi, porozmawialiśmy sobie na różne tematy. Obejrzałem kilkanaście produkcji na YouTube i przesłuchałem kilkadziesiąt utworów muzycznych.

Kiedy nie ma weny to trzeba dążyć do zmiany otoczenia bo to obserwacja świata często ma ogromny wpływ na naszą inspirację. Tak też stało się dzisiaj, niby nic wielkiego ale jak duży wpływ miało na zmianę mojego nastawienia.

NIE CZEKAJ NA OSTATNIĄ CHWILĘ

Każdy z nas wie, że czekanie na ostatnią chwilę nie jest dobrym pomysłem. Jednak często odkładamy nasze zadania na kolejny dzień. Pomimo, że miałem cały tydzień na napisanie tego artykułu to również odkładałem to na później. Usprawiedliwiałem to błahostkami, wewnętrzny głos mówił mi zostaw to na inny dzień kiedy nie ma weny dzisiaj. Musze się przyznać jednak, że wena była większa każdego poprzedniego dnia, a gdy przyszedł ostatni moment aby się za to zabrać to musiałem się nieźle namęczyć aby się zmusić do pisania.

No cóż, nie pierwszy raz doprowadziłem do takiej sytuacji, ale za każdym razem tego żałowałem. Pomimo tego nie wyciągnąłem wniosków z poprzednich sytuacji. Jestem tylko człowiekiem tak jak Ty i mam świadomość tego, że nie każdego dnia mamy wystarczająco siły na wykonanie danego zadania. Czasami po prostu jest to spowodowane tym, że zadanie znajduje się daleko poza moją strefą komfortu. Innym razem jest to zwykłe lenistwo, którego nie mogę niczym usprawiedliwić.

Z wykonaniem zadania znajdującego się poza strefą komfortu jest trochę inaczej. Czasami trzeba po prostu dojrzeć do pewnych wyzwań i wtedy odłożenie czegoś na dalszy plan może okazać się dobrym krokiem. Nie powinno się jednak po prostu odkładać zadania i czekać na magiczny zwrot sytuacji. W międzyczasie musimy próbować poszerzyć swoją strefę komfortu.

 

 

Ruch na blogu trzeba mierzyć! Po co?

Ruch na blogu trzeba mierzyć! Po co?

DOBRZE ZNAĆ SWOICH CZYTELNIKÓW

Obserwując ruch na blogu masz szanse lepiej poznać swoich czytelników. Patrząc na statystyki określisz bardzo wiele potrzebnych informacji, ale o tym napisze więcej w dalszej części artykułu. Im lepiej znasz swoich czytelników, a przede wszystkim ich reakcje na Twoje treści, jesteś w stanie lepiej określić co najbardziej ich interesuje. Jeżeli widzisz na wykresach mniejsze zaangażowanie to powinieneś się zastanowić nad tym co możesz zrobić lepiej. Nie uda Ci się zadowolić 100% swoich czytelników ale musisz dążyć do jak najlepszego wyniku.

Ruch na blogu jest zależny od bardzo wielu czynników i elementów. Nie jest to tylko dobra promocja, czyli szersze docieranie do grupy docelowej. Bardzo ważnym aspektem jest to jak wartościową wiedzę dajesz swoim subskrybentom. Nie możesz pisać tyko po to żeby na blogu cokolwiek się znalazło. Wszystkie Twoje wpisy powinny być starannie przemyślane i ubrane w odpowiednie treści. Nieodzownym elementem planowania treści jest dokładne poznanie swojej grupy odbiorców. Po prostu musisz wiedzieć do kogo piszesz i czego Twój czytelnik potrzebuje.

Jeżeli nie wiesz jak się zabrać za poznanie swojej
grupy docelowej to rozpocznij od zadania sobie kilku pytań.
Pomoże Ci w tym gotowy zestaw pytań, który możesz pobrać poniżej

CZEGO SIĘ DOWIESZ ZE STATYSTYK GOOGLE ANALYTICS?

Dzięki statystykom Google Analytics dowiesz się bardzo dużo o zachowaniu Twoich czytelników. Będzie to między innymi:

  • llu użytkowników obecnie przegląda Twoją stronę.
  • W jaki sposób na nią trafili.
  • W jakiej lokalizacji obecnie przebywają.
  • Czy przeglądają wersję strony dla urządzeń przenośnych, czy dla komputerów.
  • Jakie strony obecnie przeglądają.
  • W jakich Państwach przebywają osoby, które trafiały na Twoją stronę.
  • Jaka część użytkowników, to użytkownicy nowi, a jaka to użytkownicy powracający.
  • Na jakie strony najczęściej trafiają użytkownicy wchodzący z wyników wyszukiwania.

Kolejne bardzo istotne informacje, jakie znajdziesz w Google Analytics to te, które pozwolą dowiedzieć się jak użytkownicy trafili na Twoją stronę. Wyróżnia się podstawowe kanały, jakie są źródłem ruchu na stronie:

  • Direct – wejścia bezpośrednie na stronę, do takich wejść zaliczać się będą przypadki, kiedy użytkownicy wpisali adres strony do przeglądarki lub mają naszą stronę w zakładkach.
  • Organic Search – wejścia z bezpłatnych wyników wyszukiwania. Do tej kategorii zaliczają się wszystkie przejścia na naszą stronę ze stron wyników wyszukiwania różnych wyszukiwarek internetowych.
  • Referral – przejścia na naszą stronę z innych stron. Wszystkie przypadki, gdy użytkownik kliknął w link do Twojej strony umieszczony na innej stronie.
  • Social – wejścia na stronę z platform Social Media: Facebook, Google+, Twitter, itp..
  • Paid Search – wejścia na stronę, których źródłem było kliknięcie w reklamę Google AdWords lub innych płatnych reklam.

W JAKI SPOSÓB MIERZYĆ RUCH NA BLOGU?

Zastanawiasz się na pewno w jaki sposób można mierzyć ruch na blogu. Jest to dosyć proste, ale wymaga znajomości pewnych narzędzi. Jak już pewnie się domyślasz w dzisiejszym poradniku pokażę Ci w jaki sposób wykorzystać wtyczkę Google Analytics, aby mierzyć ruch na blogu. Pierwszą rzeczą jaką omówię to zainstalowanie odpowiedniej wtyczki do WordPress’a. Możesz zrobić to wraz ze mną oglądając poniższe wideo.

Kolejną rzeczą jaką Ci pokażę jest założenie konta w Google Analytics.
W jaki sposób to zrobić? Obejrzyj kolejne wideo.

 

Jak założyć fanpage dla naszej strony internetowej.

Jak założyć fanpage dla naszej strony internetowej.

PROMOWANIE SWOJEJ STRONY
INTERNETOWEJ NA FACEBOOKU

Jest wiele różnych metod promocji Twojej strony internetowej. Ten artykuł poświęcę jednej z nich. W dobie kolosalnego wpływu mediów społecznościowych, każdy posiadacz strony internetowej powinien wiedzieć jak założyć fanpage na Facebooku. Oczywiście samo założenie fanpage’a nie poprawi Twoich statystyk. Gdy nauczysz się podstawowych funkcji fanpage’a oraz zrozumiesz jak to narzędzie właściwie działa, zauważysz potrzebę posiadania własnej strony na Facebooku. Tym tematem zajmę się w przyszłości na łamach mojego bloga.

W dniu dzisiejszym rozpocznij przygodę z tworzeniem swojego fanpage’a, który będzie promował Twoją stronę internetową. Istnieje wiele rodzai fanpage’y, o których możesz przeczytać w jednym z poprzednich wpisów pt.: „Rodzaje Fanpage – Czym się różnią i który wybrać?”W zależności od profilu Twojej działalności możesz wybrać najbardziej odpowiedni typ fanpage’a dla Ciebie. Być może będziesz chcieć promować stronę Twojej firmy i lepiej będzie skorzystać fanpage’a typu:  „Lokalna firma lub miejsce” albo „Firma, organizacja lub instytucja”. Być może bardziej zależy Ci na wypromowaniu swojego produktu bądź marki albo jesteś osobą publiczną. Jeśli jeszcze nie wiesz, który rodzaj fanpage’a wybrać, to przeczytaj wcześniej wspomniany artykuł i dowiedz się czym różnią się rodzaje fanpage’y i który będzie najlepszy dla Ciebie.

JAK ZAŁOŻYĆ FANPAGE DLA BLOGA – WIDEO

Mam nadzieję, że określiłeś już swoją grupę docelową i wiesz kto będzie idealnym odbiorcą Twoich treści, produktów lub usług. Niejednokrotnie zwracałem Ci już uwagę na planowanie, jest to najważniejszy element Twojego działania. Jeśli nie wiesz jeszcze w jaki sposób zabrać się za określenie grupy docelowej to przeczytaj jeden z moich wcześniejszych wpisów: „Grupa docelowa jest naprawdę ważna”. Bez tego nawet nie rozpoczynaj, zbuduj solidny fundament zanim zaczniesz stawiać ściany!

Ok po tym przydługim wstępie pokażę Ci jak założyć fanpage’a dla Twojej strony internetowej. Zaloguj się na swojego Facebooka, aby przystąpić do pierwszego kroku. Musisz bowiem posiadać prywatne konto na Facebooku, żeby móc zarządzać fanpage’m. Następnie kliknij w prawym górnym rogu na… Zaraz, zaraz czy to nie miało być wideo o tym jak założyć fanpage. No tak, przecież cały czas tutaj jest. Cieszę się jednak, że czytasz moje treści drogi czytelniku. Zaraz po założeniu fanpage’a będzie Cię korciło żeby zaprosić znajomych do jego polubienia. NIE RÓB TEGO, stanowczo Ci to odradzam, pamiętasz o grupie docelowej? No właśnie, nie zepsuj swojego planu zapraszając do polubienia przypadkowe osoby.

Grupa docelowa jest naprawdę ważna

Grupa docelowa jest naprawdę ważna

CZYM JEST GRUPA DOCELOWA I PO CO JĄ OKREŚLAĆ?

Grupa docelowa – jest to grupa, do której kierujemy swój komunikat, produkt, reklamę… Jest to wyselekcjonowana rzesza ludzi, którzy są naszymi idealnymi odbiorcami, klientami. Nie ma najmniejszego sensu w oferowaniu wszystkiego wszystkim. Zanim zaczniemy się reklamować powinniśmy poznać rynek bardzo dokładnie. Żeby tego dokonać warto znać kilka sposobów na to żeby określić swojego idealnego klienta. Dowiesz się w jaki sposób to zrobić w dalszej części artykułu.

Dzięki określeniu swojego celu zaoszczędzisz mnóstwo pieniędzy na reklamę. Nie opłaca się bowiem reklamować Fiata ludziom z wyższych klas społecznych. Oni prędzej skorzystają z oferty Porsche czy Mercedesa. Jako reklamodawca musisz dokładnie znać swojego klienta i wiedzieć gdzie go szukać. Precyzyjne ukierunkowanie reklamy pozwala dotrzeć tylko do potencjalnie zainteresowanych odbiorców. Wyznaczenie swojej grupy docelowej jest dosyć czasochłonne na początku ale zaoszczędzi to wiele czasu i pieniędzy w przyszłości.

 W JAKI SPOSÓB OKREŚLIĆ SWOJĄ GRUPĘ DOCELOWĄ?

Wielu ludzi na zwrot „grupa docelowa” ma od razu ciarki na plecach, ja też kiedyś miałem. Określenie idealnego klienta przyprawiało mnie o ból głowy, ponieważ nie znałem kilku prostych technik aby go poznać. Przede wszystkim musisz wejść w buty swojego odbiorcy i poczuć jego problemy i potrzeby. Pomoże Ci w tym przejrzenie forum tematycznych, rozpytanie w śród społeczności obracającej się w okół Twojej niszy. Najlepszym i najprostszym rozwiązaniem jest zadaniu kilku pytań osobie, która już korzystała z Twojej oferty. Nie jest to jednak opcja w momencie kiedy dopiero zaczynasz i nie masz jeszcze swoich klientów. Ankiety są również świetnym narzędziem pomagającym podczas określania idealnego klienta

Co zrobić zatem kiedy jesteś na samym początku? Proponuję Ci zadanie sobie kilku ważnych pytań i odpowiedzenie sobie na nie. Przygotowałem dla specjalnie dla Ciebie raport z pytaniami, które ułatwią Ci wykonanie tego ważnego zadania. Zawsze kiedy tworzą grupę docelową pod moje projekty korzystam z tej ściągi oszczędzając dzięki temu masę czasu. Poniżej znajdziesz krótki filmik oraz ankietę, po wypełnieniu której otrzymasz ode mnie bezpłatnie raport z pytaniami, dzięki którym sprecyzujesz swoją grupę docelową.

Napisz do mnie na czacie
error: Content is protected !!